Bliscy pożegnali Zbyszka
w słoneczną sobotę 1 października o 13,
na cmentarzu w Częstochowie
ulica Radomska 117
http://www.ck-czestochowa.pl/pl

wiersz córki Oli
"Prosiłam, byś był dzielny - i byłeś,
"Wierzę, że z tego wyjdę" - mówiłeś,
Los zdecydował jednak inaczej
I już Cię Tato nigdy nie zobaczę.
Cóż ja pocznę Tatusiu bez Ciebie?
Próżno Cię wypatruję na niebie...
Czy tam, gdzie teraz jesteś,
Bóg podziwia Twoje wiersze?"

Zbyszek, to już dwa miesiące.Brakuje mi naszych rozmów...
OdpowiedzUsuńJaka szkoda...
OdpowiedzUsuń